Na łamach portalu Forbes.com, w artykule Roberta Reissa, prezes firmy Siemens USA, Eric Spiegel prezentuje zależność między pieniędzmi (money) a wiedzą (knowledge). Zmiana pieniędzy w wiedzę to badania (research). Zmiana wiedzy w pieniądze to innowacja (innovation).

Jako product manager oprogramowania do zarządzania wiedzą od razu zadałam sobie pytanie: czy prezesowi Siemensa chodziło o wiedzę w sensie potocznym-ogólnym, czy też zawęził innowacje wyłącznie do wiedzy, a pominął dane i informacje, czyli wcześniejsze ogniwa łańcucha uczenia się? Jeśli to drugie, to czy można zarobić również na danych i informacjach?

Weźmy — na przykład — producenta klasycznych szczoteczek do zębów.

Dane

W trakcie badań nad szczoteczką firma zebrała mnóstwo danych typu opis twardości i gęstości włosia, zużycie i stopień rysowania powierzchni w zależności od stosowania różnych materiałów i domieszek, łatwość korzystania w zależności od profilu rączki. Dane te można potraktować jako wsad do uruchomienia całkiem nowego produktu (np. specjalnych szczotek do czyszczenia powierzchni lakierowanych lub emaliowanych) albo jako dodatkowy zbiór danych, zaoferowany za określoną kwotę producentowi narzędzi budowlanych (który planuje wypuścić serię narzędzi przeznaczonych dla kobiet i szuka nowego, odpowiedniego wzoru rączek młotków, śrubokrętów i wkrętarek).

Informacje

To odnośnie danych. Z kolei informacje to dane: zgrupowane, uporządkowane i przeanalizowane, które przekazują konkretne wiadomości. Można je wykorzystać przy tworzeniu kolejnych wersji produktu lub do usprawnienia procesu produkcji. Na przykład: dwie substancje, z których powstaje włosie szczoteczki, są równie trwałe, ale jedna z nich jest tańsza do zakupu jako surowiec. Na forach internetowych klienci krytykowali czerwony kolor włosia, ale entuzjastycznie wypowiadali się o kolorze delikatny łososiowy. Planowane na promocję wrześniową wprowadzenie nieco większego pudełka pozwoli dołożyć do środka serię nalepek ze śmiesznymi historyjkami o myciu zębów, skierowanymi do dzieci klientów.

Wiedza

Wiedzą o naszym produkcie będą na przykład nowe zastosowania produktu proponowane przez producenta. Szczoteczka może bardzo dobrze sprawdzać się do czyszczenia rodowej biżuterii lub pielęgnacji wizytowych butów. W tym momencie powstaje strategiczne pytanie: czy mamy robić to sami, czy warto wejść we współpracę z inną firmą? Czy opłaca się produkować własną pastę do butów, czy lepiej stworzyć pakiet z producentem pasty? Jak podejść do branży biżuterii? Czy pomyśleć o akcji załączania ulotek z instrukcją polerowania łańcuszków w ogólnokrajowej sieci drogerii? A może wynająć kilka hostess, które rozdawałyby te ulotki przed centrami handlowymi? Pomysłów, pytań, i odpowiedzi jest mnóstwo, tak jak jest mnóstwo szans na dodatkowe przychody dla firmy.

Spójność, jakość, wiarygodność

Przedstawiając powyższe pomysły, milcząco założyłam jeden ważny aspekt: spójność, jakość i wiarygodność danych, informacji, wiedzy. Nikt ich nie odkupi, jeśli nie będzie całkowicie przekonany, że są one prawdziwe i rzetelne. Aby to zapewnić, należy treści procesu uczenia się (dane, informacje, wiedza) odpowiednio gromadzić i przetwarzać. Na przykład w cyfrowej bazie wiedzy, takiej jak BIKS. Kupiec danych, informacji, partner w projekcie opartym na wiedzy, znajdzie w niej każdy raport badawczy, każdą uzyskaną daną i każdy komentarz: łatwy do znalezienia i korzystania, jak również — co jest kluczowe — dodatkowo opisany: kiedy powstał, kto był jego autorem, kto zatwierdził jego jakość. W przypadku pytań, wątpliwości, chęci dalszej współpracy, można skontaktować się z konkretną osobą.

Zdjęcie w nagłówku: ali edwards / Foter / CC BY