Dołącz do nieformalnej grupy pasjonatów Data Governance Warsaw Data Governance Meetup i przyjdź na najbliższe spotkanie w Warszawie! Dołącz teraz!

Wynikiem analizy danych są zwykle jakieś wnioski, które menadżerowie wykorzystują do podjęcia określonych decyzji. Do przygotowania kampanii promocyjnej. Do ulepszenia produktu. Do usprawnienia procesu biznesowego. Generalnie, chodzi o pojedyncze zdarzenie, pojedynczy projekt.

Na podstawie analizy danych można stworzyć też coś bardziej trwałego i długoterminowego. Trzeba tylko myśleć systemowo — tak jak robią to Amerykanie w Narodowym Centrum Huraganów (National Hurricane Center, NHC). Huragany w Stanach Zjednoczonych są jednym z najpowszechniejszych i najpoważniejszych zagrożeń dla obywateli. 8 na 10 najbardziej kosztownych naturalnych katastrof w historii USA to były właśnie huragany. Straty sięgały dziesiątek miliardów dolarów.

Problem z huraganami jest oczywisty: nie można ich całkowicie wyeliminować. Walka z nimi to nie jest jednorazowy projekt, lecz ciągłe działanie, polegające na ograniczeniu szkód w momencie wystąpienia. W biznesie istnieje wiele zjawisk o podobnej naturze: recesja, rotacja pracowników, przewaga konkurencyjna. Przykład huraganów pokazuje jak adresować te wyzwania, łącząc dane, technologie i ludzi w system, który nazywam infrastrukturą prewencyjną.

Podstawę stanowią dane na temat huraganów. Zbierane są od bardzo dawna — od XIV wieku, a może nawet wcześniej. Służą one (nieustannie) do przewidywania wystąpienia zagrożeń, tworząc informacje na temat kierunku i wielkości zbliżającego się huraganu. Na ich podstawie tworzona jest wiedza dla społeczeństwa, dystrybuowana poprzez różnorodne kanały komunikacyjne (ulotki, warsztaty, portale edukacyjne, próbne alarmy, zajęcia w szkołach), projekty społeczne (wspólne schrony, straż sąsiedzka), oraz produkty i usługi pomagające ludziom przetrwać huragany i minimalizować zniszczenia (np. firmy zamawiają większe ilości desek lub trwałej żywności, samorządy wspierają budowę schronów).

Jest to świetny przykład praktycznego zarządzania wiedzą, który możesz bez obaw skopiować w swojej dziedzinie lub branży. Czyli, najpierw potrzebujesz dobrej jakości danych (również tych “śmieciowych”, pozornie niepotrzebnych), które zbierasz i przetwarzasz poprzez technologie Data Management i Data Governance. Następnie tworzysz drugi poziom: analizy i przetwarzania danych, cechujący się wysoką jakością techniczną. Tutaj korzystasz z rozwiązań Business Intelligence i Big Data. Zwieńczeniem jest właśnie infrastruktura prewencyjna, czyli sieć działań dystrybuujących wiedzę i animujących działania biznesowe lub społeczne, które dotyczą rozpatrywanego zjawiska. Aby infrastruktura działała sprawnie, należy o nią dbać: odświeżać i rozwijać. Przy czym, nie tylko ją samą, ale też dane i analizy. Wtedy ma szansę przynieść efekty w długim czasie, minimalizując straty wywołane naturalnymi zjawiskami biznesowymi.

Zostaw komentarz na Facebooku Zostaw komentarz na Google+